nieruchomoscipodlaskie.pl

Kiedy ceny nieruchomości przestaną rosnąć?

Kiedy ceny nieruchomości przestaną rosnąć?

W kontekście rynku mieszkaniowego wciąż pojawiają się pytania o to, kiedy ceny nieruchomości zaczną spadać. Według najnowszych danych Narodowego Banku Polskiego, mieszkania w Polsce podrożały o ponad 10% w ciągu ostatniego roku. Jednak w ostatnich miesiącach ceny nieruchomości nie rosną już tak dynamicznie. Podwyżki stóp procentowych mogą ograniczyć liczbę zaciąganych kredytów hipotecznych, co może przełożyć się na spadek cen mieszkań.  Kiedy to nastąpi?

Wyraźny wzrost cen mieszkań w ostatnim czasie 

Ceny nieruchomości drożeją nieprzerwanie od pięciu lat. W Warszawie średnia cena metra kwadratowego w mieszkaniach oferowanych przez deweloperów wyniosła we wrześniu ponad 12,3 tys. zł i wzrosła aż o 60,2% w porównaniu do roku 2017. 

W ciągu ostatnich kwartałów ceny mieszkań rosły ponieważ nieruchomości były postrzegane jako bezpieczna inwestycja i środek walki z inflacją. Dodatkowo na wzrost cen miały też wpływ podwyżka wynagrodzeń i sprawnie rozwijająca się gospodarka. Intensywną dynamikę wzrostu cen mieszkań spowodowało też wprowadzenie najniższych w historii stóp procentowych, co zwiększało zdolność kredytową osób, których wcześniej nie było stać na zaciągnięcie pożyczki. 

Ceny mieszkań – wyhamowanie trendu wzrostowego 

Według ekspertów w najbliższych miesiącach może zmniejszyć się liczba transakcji na rynku nieruchomości, co będzie miało znaczący wpływ na zwiększenie się oferty. Większa dostępność lokali mieszkalnych może spowodować wyhamowanie trendu wzrostowego cen nieruchomości. Obecnie kredyty nie są już najtańsze w historii – szacuje się, że w wyniku podwyżek stóp procentowych raty kredytów mogą podrożeć nawet o około 20%. To wszystko przekłada się na spadek popytu na mieszkania, co może spowodować zahamowanie wzrostu ich cen. 

Spadek cen nieruchomości – czy bańka pęknie?

Ceny mieszkań w ostatnich miesiącach nie rosną już tak szybkim tempie. Według ekspertów psychologiczna bariera wzrostu cen została już przekroczona. Droższe kredyty spowodowały, że coraz więcej osób wstrzymuje się z decyzją o zakupie nowego mieszkania. Kolejne podwyżki stóp procentowych mogą wpłynąć nawet na spadek cen nieruchomości. 

Wyraźne spowolnienie wzrostu cen mieszkań można już zauważyć na rynku wtórnym. Z analizy cen ofertowych wynika, że na rynku tym zauważalna jest dynamika wzrostu cen w tempie jedynie 1% miesięcznie. 

Czy oznacza, że “bańka” mieszkaniowa w najbliższym czasie pęknie? Tego typu sytuacja jest ciężka do przewidzenia. Spadek wzrostu cen nieruchomości mogą powstrzymywać wysokie ceny gruntów i ich coraz mniejsza dostępność, rosnąca inflacja, wzrost wynagrodzeń i coraz większe ceny surowców i materiałów budowlanych.

Na rynku nieruchomości bardziej prawdopodobne jest zahamowanie gwałtownych wzrostów cen mieszkań, a niekoniecznie mocniejsza korekta. Jeśli jednak pęknięcie “bańki” cenowej jest realne, spadek cen nieruchomości może być głęboki – sięgający nawet 15%.

Rynek nieruchomości w 2022 roku

Rok 2022 może być bardzo emocjonujący, jeśli chodzi o rynek nieruchomości. W przyszłym roku skumuluje się dużo zmian, które mogą mieć na niego znaczący wpływ. W 2022 roku prawdopodobnie będa pojawiać się kolejne podwyżki stóp procentowych, co spowoduje jeszcze większy wzrost rat kredytów i mniejszą zdolność kredytową.

W przyszłym roku duże zmiany na rynku mieszkań przyniesie też “Polski Ład”, który ma gwarantować mieszkania bez wkładu własnego. Program ten przewiduje też zmiany podatkowe, według których wszystkie osoby, które zarabiają na najmie prywatnym będą płacić zryczałtowany podatek liczony od przychodów. Nie będzie możliwości odliczenia tych kosztów. Część osób może więc zrezygnować z zakupu mieszkania przeznaczonego na wynajem w celach inwestycyjnych.